Biuletyn Informacji Publicznej XIII Liceum Ogólnokształcące w Bydgoszczy
670 lat Bydgoszczy Ster na Bydgoszcz Kapitał Ludzki, Miasto Bydgoszcz, Europejski Fundusz Społeczny
„Rodzice, dziecko, nauczyciele: podstawy dobrej współpracy”

Do napisania poniższej publikacji zainspirował mnie artykuł zamieszczony w poradniku „Naj” – numer styczniowy 2010
napisany przez Justynę Bednarek.

„Rodzice, dziecko, nauczyciele: podstawy dobrej współpracy”

Gimnazjalno - licealne lata szkolnej kariery często dostarczają wielu trosk. Młody człowiek buntuje się przeciwko wszystkim autorytetom - w tym przeciwko rodzicom i nauczycielom. Potem rodzice wysłuchują: że dziecko nie uczy się, że pyskuje, że łobuzuje a na dodatek wagaruje. Jednak Rodzicom wydaje się, że znają swoje dziecko. Wiedzą, że to w gruncie rzeczy dobry dzieciak. Często nie dopuszczają myśli, że wszystko to, co opowiada wychowawca, jest prawdą. Podświadomie zaczynają przypuszczać, że te siedem jedynek z polskiego „za niewłaściwe zachowanie na lekcji" to skrajna niesprawiedliwość.
Pierwsza ważna sprawa: aby uniknąć konfliktów, nie możemy stawać wobec siebie w trójkącie. Rodzice i nauczyciele powinni tworzyć wspólny front dla dobra dziecka. Wysyłając dziecko do szkoły, rodzic niejako zatrudnia nauczycieli jako sprzymierzeńców, którzy nie tylko przekazują wiedzę, ale też stanowią wsparcie wychowawcze. Nie możemy więc być w konflikcie, skoro mamy wspólny interes: sprawić, aby dziecko i wychowanek w jednej osobie wyrósł na mądrego, dobrego człowieka. Dlatego i rodzice i nauczyciele powinni wykazać się odwagą i nawiązać współpracę. Tylko w takim układzie można rozwiązywać konflikty, szukać prawdy - w razie sytuacji spornej wybierać możliwie najlepsze metody wychowawcze.
Między rodzicem a nauczycielem nie istnieje relacja podrzędności.

Aby zapewnić sobie prawidłową współpracę rozpoczynając kontakty z zespołem rodziców należy przestrzegać pewnych reguł:

1. Na pierwszym spotkaniu z rodzicami poświęcić czas na wzajemne poznanie się budowanie atmosfery zaufania i wzajemnej życzliwości. W tym celu dobrze byłoby aby stoliki ustawić w czworobok gdyż pozycja "zza biurka" wzmacnia poczucie bezpieczeństwa nauczyciela, ale przeszkadza w nawiązaniu autentycznego kontaktu. Jak pisze Ewa Bober a artykule "Jak nauczyciel powinien rozmawiać z rodzicami, żeby rodzice chcieli z nim rozmawiać", podczas takich spotkań ważna jest komunikacja pozawerbalna. Na taką komunikację składa się pozycja naszego ciała, gesty i wyraz twarzy. "Warto zwrócić uwagę na to, aby być twarzą zwróconym w stronę rozmówcy, nie odchylać się do tyłu (unik), ani do przodu (atak). Podczas konwersacji nauczyciel powinien patrzeć w twarz i oczy osoby, z którą rozmawia. To oczywiście ogólne zasady, ale niewątpliwie należy o nich pamiętać. Podobnie jak o wyrazie swojej twarzy, aby nie była zła, pogardliwa, znudzona, czy zniecierpliwiona". Należy tak rozmawiać
z rodzicem aby nie czuł się on lekceważony i traktowany z góry, z pozycji siły. Rozmowa z nim ma być nie tylko wymianą informacji, ale też wspólnym ustaleniem strategii postępowania z dzieckiem, wspólnego frontu działań.
2. Należy ustalić z rodzicami pewne warunki współpracy, określić swoje oczekiwania, dyspozycyjność i zakres pracy wychowawczej do której chcemy włączyć rodziców. Niektórzy spośród rodziców, z racji wykonywanego zawodu czy posiadanego wykształcenia, mogą służyć swoją wiedzą, udziałem w zebraniu lub lekcji wychowawczej.
3. Dobrze jest ustalić z rodzicami program reagowania na nieobecności
i spóźnienia uczniów oraz formę usprawiedliwiania.
4. Zachęcić rodziców do wymiany własnych doświadczeń wychowawczych: jak nagradzać a jak karać, jak rozmawiać z dziećmi na trudne tematy itp. Ustalić zasadę, że "o naszych dzieciach decydujemy wspólnie i wspólne działamy tak, aby wyrosły na dobrych i mądrych ludzi".
5. Należy pozwolić na to, aby rodzice określili swoje oczekiwania i wyrazili zgodę na nasze działania wychowawcze a także zaangażowali się w ich realizację choćby tylko emocjonalnie, odnosząc się przychylnie do naszych działań. Nauczyciel musi starać się mieć rodziców po swojej stronie.
6. Podczas wspólnych lub indywidualnych rozmów z rodzicami należy pochwalić ich dzieci bo przecież nauczyciel potrafi w każdym uczniu dostrzec coś dobrego. Rozpoczęcie zebrania od pochwały sprawi, że rodzice dużo spokojniej wysłuchają później tego, co należy jeszcze zmienić, nauczyciel stworzy wtedy przyjazny grunt dla wzajemnych relacji.
7. Jeżeli występuje jakiś problem z dzieckiem, nauczyciel musi próbować doradzić co w danej sytuacji należy zrobić, jak z dzieckiem pracować lub gdzie szukać pomocy, jeśli jest ona potrzebna. Jeśli tego w rozmowie brak,
to rodzice wychodzą ze spotkania z nauczycielem przygnębieni, niespokojni z poczuciem bezradności albo rozgniewani a w konsekwencji swoją agresję destruktywnie wyładowują na dziecku.
8. Nie należy krytykować dzieci ale ich czyny. Zamiast krytykować klasę czy poszczególnych uczniów lepiej mówić o własnych uczuciach, np. "to mnie martwi", "takie zjawiska w klasie mnie niepokoją", "mamy wspólny problem". Należy wskazywać skutki negatywnych działań, ale również przedstawić wizję pozytywną tego, co może być, czego byśmy oczekiwali.
9. Rozmawiając z rodzicami należy dać im tyle czasu ile potrzebują. Czasami nauczyciel jest zmuszony wysłuchać historii całego życia, zanim będzie mógł przejść do sprawy dziecka. Świadomość bycia wysłuchanym, przenosi się na stosunek do szkoły i przekonuje, że dzieci też są traktowane w taki sam sposób, że szkoła ma dla nich czas i że są dla niej ważni.
10. W kontaktach z rodzicami należy wystrzegać się wchodzenia w zbyt głębokie, zażyłe więzi. Nauczyciel powinien być osobą przyjacielską, ale nie kolegą czy koleżanką. Taka nadmierna poufałość może utrudnić późniejszą pracę z dzieckiem i bywa czasem wykorzystywana w niewłaściwy sposób. Nie należy mówić rodzicom zbyt wiele o prywatnych sprawach. Taka wiedza nie jest im potrzebna a może niekiedy pociągnąć za sobą obniżenie autorytetu nauczyciela. Nauczyciel powinien być bezpośredni, serdeczny, ale zachowywać "zdrowy" dystans w stosunkach z rodzicami.
11. Bardzo ważną sprawą jest unikanie dyskusji, zwłaszcza krytycznych o pracy innych nauczycieli. Nie należy dawać się wciągać w takie rozmowy, gdyż jest to zachowanie, które mści się i wraca jak bumerang. Podważa ono wiarę w kompetencję i taktowność nie tylko osoby, o której się mówi, ale i samej osoby mówiącej.
12. Zdarza się, że rodzic w zdenerwowaniu zachowa się w stosunku do nauczyciela niegrzecznie. Pamiętajmy! Konflikt z rodzicami wymaga zawsze konstruktywnego przemyślenia, a nie odsunięcia problemu i ucieczki w obrazę.

Dalsze zasady obowiązujące w kontaktach z rodzicami:

1. Miejscem rozmów nauczyciela z rodzicami o sprawach dziecka jest szkoła.
2. Spotkania z rodzicami odbywają się w salach lekcyjnych, pokoju nauczycielskim. Nie udziela się informacji o uczniach na korytarzu szkolnym lub w trakcie dyżuru.
3. Spotkania mają charakter:
- Zebrań z rodzicami.
- Konsultacji indywidualnych.
- Zajęć edukacyjnych.
- Spotkań tematycznych i okolicznościowych.
- Spotkań w domu ucznia (w uzasadnionych przypadkach np. choroba ucznia).
- Zajęć otwartych.
4. Spotkania z rodzicami odbywają się w ściśle określonych terminach.
O terminach spotkań rodzice zostają powiadomieni na początku roku szkolnego (kalendarium roku szkolnego). Terminy zebrań z rodzicami dostępne są także na stronie internetowej szkoły.
5. Raz w tygodniu w wyznaczonych godzinach nauczyciel jest do dyspozycji rodziców. Plan konsultacji otrzymują rodzice na początku roku szkolnego (terminarz dostępny również na stronie internetowej szkoły).
6. W sytuacjach wyjątkowych możliwy jest dodatkowy kontakt nauczyciela
z rodzicami, po wcześniejszym uzgodnieniu terminu.
7. Kontakt telefoniczny nauczyciel-rodzic, rodzic-nauczyciel jest możliwy
w wyjątkowych, uzasadnionych sytuacjach.
8. Rodzice wspólnie z nauczycielami w trosce o poziom kontaktów
i współpracy przestrzegają zasad przyjętej procedury.

Najczęściej występujące bariery w relacjach nauczyciel - rodzic, rodzic – nauczyciel:
1. Zbyt małe zaangażowanie w sprawy szkoły.
2. Postawa roszczeniowa.
3. Bierność w trakcie spotkań.
4. Brak wsparcia działań w procesie dydaktycznym.
5. Przenoszenie odpowiedzialności za dziecko na nauczyciela.
6. Brak odpowiedniej motywacji dla dziecka.
7. Opóźnione reakcje rodziców. Interwencja dopiero na etapie poważnych trudności.
8. Kwestionowanie wymagań i podejmowanych działań wychowawczych przez nauczyciela / wychowawcę.
9. Stereotypy i uprzedzenia (negatywne doświadczenia z własnego dzieciństwa).
10. Negatywne doświadczenia z innymi pedagogami.
11. Różnice w pojmowaniu procesu dydaktycznego i sposobów utrzymania dyscypliny.

Prawa Rodziców:

Prawo do poszanowania władzy rodzicielskiej w dziedzinie wychowania.
- Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych z 1966 – art. 18.4
- Europejska Konwencja Praw Człowieka
- Konwencja o Prawach Dziecka – art. 14.2 ; art. 18.2
Prawo pierwszeństwa rodziców w wychowaniu i nauczaniu dzieci.
- Powszechna Deklaracja Praw Człowieka – art. 16.3 ; art. 26.3
- Ustawa o systemie oświaty – art. 1.2

Prawo do pomocy ze strony państwa i instytucji społecznych.
- Powszechna Deklaracja Praw Człowieka – art. 16.3
- Konwencja o Prawach Dziecka – art. 18.2
- Ustawa o systemie oświaty – art. 1.2

Prawo do bezpłatnego nauczania.
- Powszechna Deklaracja Praw Człowieka – art. 26.1

Prawo do współdecydowania o wcześniejszym rozpoczęciu nauki.
- Ustawa o systemie oświaty – art. 16.1

Prawo do indywidualnego toku nauczania.
- Ustawa o systemie oświaty – art. 66.1

Prawo do nauczania dziecka poza szkołą.
- Ustawa o systemie oświaty – art. 16.8

Prawo do uzyskania informacji o wynikach w nauce dziecka.
- Rozporządzenie MEN nr 29 z dnia 24 września 1992

Prawo do współdecydowania w sprawach szkoły i oświaty.
- Ustawa o systemie oświaty – art. 1.2 także art. 16.1.8.9; art. 12.1

W razie konfliktu.

Jeśli dziecko nieustannie skarży się na nauczyciela, dobrze jest rozpocząć działania od rozmowy o faktach: ustalmy, co się naprawdę dzieje.
Warto nawiązać kontakt z innymi rodzicami i sprawdzić, czy potwierdzają skargi naszego dziecka.
Kolejny krok to rozmowa z samym nauczycielem i próba mediacji z udziałem szkolnego pedagoga.
Dopiero w ostateczności zwracamy się do dyrektora szkoły.

Na koniec artykułu cisną mi się na usta słowa Fiodora Dostojewskiego:
„Podstawową siłą pedagogiczną jest dom rodzinny”

mgr Ilona Wierzbicka

Źródła:

J. Sakowska
„Szkoła dla rodziców i wychowawców”

Cindy J. Christopher
„Nauczyciel – rodzic. Skuteczne porozumiewanie się”

Kawula S.- Kierunki strategii wychowania we współczesnej szkole.
W: "Wychowanie na co dzień" Nr 7-8, 1996

Brzana M.- Rodzice- sojusznicy czy kula u nogi? W: "Edukacja i dialog"
Nr 8, 1996

Rubczewska I.- Współpraca nauczycieli z rodzicami. W: "Nowa Szkoła"
Nr 6, 2002
Chaber-Dądela A.- Jak nawiązać i rozwijać współpracę z rodzicami?
W:"Nowa Szkoła" nr 3 , 2001

Bober E.- Jak nauczyciel powinien rozmawiać z rodzicami, żeby rodzice chcieli z nim rozmawiać. W: "Nowa Szkoła" Nr 10, 2002

Grygier U.- Rodzice w szkole, sprzymierzeńcy czy intruzi?
W:"Nowa Szkoła" Nr 2, 2002